e-Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Słone łąki nadmorskie

22 maj 2011r.

Słone łąki nadmorskie stanowią niezmiernie charakterystyczny element krajobrazu nadmorskiego. Są one najlepiej rozwinięte na wybrzeżach mórz słonych, gdzie występują przypływy i odpływy. Tworzą tam pas roślinności w strefie zalewanej przez wody przypływu i odsłanianej w czasie odpływu. Na Pobrzeżu Słowińskim i Kaszubskim zasolenie wód Bałtyku jest bardzo słabe. Nie ma też okresowo powtarzających się wahań poziomu wód. Pomimo to istnieją i tutaj tereny położone w bezpośrednim sąsiedztwie morza, osłonięte od uderzeń fal, gdzie słonorośla, zwane też halofitami, mają korzystne warunki rozwoju. Tereny te znajdziemy u nasady Półwyspu Helskiego od strony Zatoki Puckiej na wschód od Władysławowa oraz u ujścia rzeki Redy w dwóch miejscach w pobliżu osad Mechelinko i Mrzeżyno. Torfiasty brzeg Zatoki Puckiej jest koło Władysławowa wyraźnie urozmaicony. Fale utworzyły w nim szereg niewielkich zatoczek, w których gromadzą się w postaci wielkich zwałów rośliny wyrwane z dna zatoki. Są to głównie zostera morska, a obok niej zamętnica błotna i rdestnica grzebieniasta. Mnóstwo wśród nich skorupek sercówki i martwych już chełbi. Na łąkach dochodzących do samego brzegu zatoki, użytkowanych jako pastwiska, rośnie wiele gatunków halofitów. Najrzadszy z nich jest jarnik solankowy, a najpiękniejszy - niebiesko kwitnący aster solny. Z powodu wypasu łąk rośliny te giną i coraz trudniej je znaleźć w stanie nie uszkodzonym. Prof. Jarosław Urbański, który już w 1932 r. apelował o ochronę omawianych łąk słonoroślowych, pisał, że aster solny „latem w pełni rozkwitu tworzy efektowne obramowanie rowów i zasługuje na miano najpiękniejszej rośliny opisywanego terenu". Dziś po długich poszukiwaniach można spotkać zaledwie kilka zabiedzonych okazów tej okazałej rośliny. Gatunkami budującymi słoną łąkę są: świbka morska, miecznik nadmorski, babka nadmorska, turzyca odległokłosa, ostrzew spłaszczony, trzy gatunki situ - żabi, ściśniony i Gerarda, muchotrzew solniskowy, koniczyna rozdęta, zagorzałek nadbrzeżny i centuria nadbrzeżna. Badania fitosocjologiczne prowadzone obecnie przez ośrodek gdański na słonych łąkach pod Władysławowem pozwolą zorientować się, jaki jest stan zagrożenia tej oryginalnej roślinności. Największą groźbą dla tych łąk stanowi jednak projekt przeprowadzenia przez nie szosy na Półwysep Helski. Miejmy nadzieję, że w obszarze chronionego krajobrazu, w obręb którego wchodzi Kępa Swarzewska z Półwyspem Helskim, charakterystyczna dla wybrzeża słona łąka zostanie zachowana. U ujścia Redy do Zatoki Puckiej na podkreślenie zasługują pół-halofilne szuwary z sitowcem nadmorskim oraz występujący nad brzegiem tej rzeki halofilny arcydzięgiel nadbrzeżny, roślina przekraczająca 2 m wysokości. Roślinność niskiego wybrzeża piaszczystego Plaża Leżąc w upalny dzień na plaży tuż przy brzegu morza, łatwo można zauważyć, że każda, nawet najmniejsza fala unosi z dna morskiego piasek i cofając się pozostawia pewną jego część na brzegu. Powstaje więc niewielki wał piaszczysty usypany równolegle do morza. Silniejsze fale wyrzucają na łagodny skłon tego niezbyt wysokiego wału szczątki roślinne i zwierzęce, które Kaszubi nazywają "kidziną". Znajdują się wśród nich glony, w pierwszym rzędzie morszczyn, a często także widlik i rozróżka, zwana też drewlinką. Najczęstszym i największym glonem morskim jest na naszym wybrzeżu morszczyn pęcherzykowaty. Występuje on licznie na dnie kamienistym wzdłuż stromych brzegów. Pokryte śluzem, wielokrotnie widlasto podzielone, płaskie jego plechy osiągają długość 1 m. Szczytowa, najmłodsza część plechy jest delikatna i wiotka. Z wiekiem zmienia się konsystencja rośliny na chrząstkowatą, a później skórzastą. Charakterystyczną cechą plech morszczynu są pęcherze powietrzne, ułatwiające roślinie unoszenie się w wodzie. Wśród splątanych plech morszczynu często znaleźć można znacznie drobniejsze, obłe, silnie widełkowate, podzielone plechy krasnorostu zwanego widlikiem. Plechy te, za życia czerwone lub fioletowoczarne, po wyrzuceniu na brzeg czernieją całkowicie. Mniejsza od tamtych glonów jest rozróżka, brązowoczerwony krasnorost. Przyczepia się ona do plech innych, większych glonów rosnących na dnie morza. Na brzeg wyrzucają ją fale zwykle z fragmentami plech glonów, do których była uczepiona. Niekiedy ze zdziwieniem znajdujemy też szczątki roślin słodkowodnych. Najczęściej zdarza się to na odcinkach wybrzeża położonych na wschód od ujścia rzek i rzeczek wpadających do Bałtyku. Roślinę te zostały wyrwane i przeniesione przez rzeki do morza, a następnie wyrzucone na brzeg przez fale pchane wiatrami zachodnimi. Na krawędzi piaszczystego wału nie brak także szczątków zwierzęcych. Są to różne gatunki małży, najczęściej fioletowoczarne omułki jadalne, przyczepione gromadnie do różnorodnego podłoża lub do pęków widlika i razem z nim wyrzucone na brzeg. Licznie gromadzą się też różowawo- lub żółtawobiałe, drobniutkie, pięknie ornamentowane skorupki sercówki jadalnej, używane często do wyrobu różnorodnych "pamiątek znad morza". Najcenniejszym jednak darem morza, jaki możemy znaleźć nad brzegiem, są okruchy pięknego, złocistożółtego bursztynu - żywicy pochodzącej z sosny bursztynowej, która tu rosła w trzeciorzędzie. Gdy od morza powieje silniejszy wiatr i na falach pojawią się grzywy, zdarza się, że fale zaczną się przelewać przez wał piaszczysty. Jeśli nie zostanie on nigdzie przerwany, woda zatrzymuje się za nim i pozostaje niekiedy bardzo długo, wypełniając wąskie, wydłużone zagłębienie, biegnące wzdłuż plaży. W wodzie tej można czasem zaobserwować żywe jeszcze zwierzęta morskie przyniesione przez fale. Najczęściej są to drobne rybki i galaretowate, różowawe chełbie, które unoszą się w wodzie na kształt pięknych dzwonów. Przy długotrwałej słonecznej pogodzie zbiornik taki wysycha i żyjące w nim zwierzęta giną; czasem jednak silniejszy wiatr spowoduje przerwanie wału przez falę i odpłynięcie uwięzionych zwierząt wraz z wodą z powrotem do morza. Powstanie wału piaszczystego, biegnącego równolegle do brzegu morza, wiąże się ściśle z istnieniem wspomnianego strumienia rumowiska brzeżnego. Z badań wynika jednak, że np. na odcinku wybrzeża w obrębie Słowińskiego Parku Narodowego masa piasku wyrzucanego przez fale na brzeg jest przeszło dwukrotnie wyższa od tej ilości materiału, jaka ulega erozji na klifowych odcinkach wybrzeża między Kołobrzegiem a Rowami. Dowodzi to, że znaczna część piasku musi pochodzić z mielizny przylegającej do Mierzei Łebskiej; piasek wynoszony jest więc z dna morza ze znacznej odległości od brzegu morza. O tym, jak przebiega jego transport w pobliżu brzegu, możemy przekonać się z łatwością sami. Kto kąpał się w morzu, wie z własnego doświadczenia, że równolegle do wydmowego brzegu pod powierzchnią wody przebiegają w kilku pasmach wzniesienia piaszczystego dna zwane rewkami. Wchodząc w morze zanurzamy się od razu dość głęboko, bo powyżej kolan, a niekiedy nawet po pas, by po kilku lub kilkunastu krokach ze zdziwieniem zauważyć, że woda jest zupełnie płytka. Idąc dalej tracimy szybko grunt pod nogami, po pewnym czasie jednak znajdujemy znowu miejsce, gdzie woda sięga nam tylko po szyję. Równolegle do brzegu wydmowego ciągną się zazwyczaj trzy tego rodzaju piaszczyste wały podwodne. Są one dziełem nieustannej pracy fal, wynoszących piasek z głębi morza na brzeg. Wały te przesuwają się ku brzegowi, co można łatwo stwierdzić wykonując pomiar głębokości dna morskiego i powtarzając go w tym samym miejscu po upływie pewnego czasu. Pomiary takie wykonano w pobliżu ujścia rzeki Łeby do Bałtyku i na ich podstawie narysowano przekrój przez płytki pas przybrzeżny. Powtórzenie pomiarów po upływie miesiąca wykazało przesunięcie się piaszczystych wałów podwodnych o kilkanaście metrów w kierunku brzegu. Zmiany, jakie w tym czasie zaszły, obrazuje na rysunku linia kropkowana. O skali zjawiska transportu piasku na plażę i jego dalszego rozwiewania przez wiatr świadczy masa ponad 60 m3 piasku*, przemieszczającego się w ciągu 1 roku na każdym metrze. Nanoszenie piasku równoważone jest jego rozwiewaniem przez wiatr i porywaniem przez abrazję sztormową. Dzięki tej równowadze nie dochodzi do zmiany linii brzegowej na tym odcinjcu wybrzeża. Plaża ciągnie się równolegle do płaskiego brzegu morskiego. Ma ona od kilkunastu do ponad stu metrów szerokości. Można na niej wyróżnić dwie strefy: plażę letnią i plażę zimową. Plaża letnia, jak to już z nazwy wynika, w Jecie znajduje się poza zasięgiem fal. Jedynie przy najsilniejszej burzy fale wdzierają się na nią i częściowo zatapiają. Podczas sztormów jesiennych i zimowych jest ona całkowicie zalewana przeż wzburzone morze. Na plaży letniej nie rośnie żadna roślina. Nawet jeśli latem pojawią się na niej siewki znoszące zasolenie podłóża, giną one jesienią lub zimą pod uderzeniem sztormowych fal. Szansę na osiedlenie się daje dopiero plaża zimowa. Tam też Spotykamy pierwsze skupienia słonorośli, zwanych też halofitami Rośliny te znoszą, nieznaczne zresztą, zasolenie podłoża i w luźnych grupach a często nawet w pojedynczych okazach rosną u podnóża Wydmy przedniej. Miejsca te ze względu na wyrzucane tam przez morze szczątki organiczne obfitują w związki azotowe. Rośliny plaży zimowej są więc równocześnie gatunkami nitrofilnymi. Najczęstsza na tym podłożu jest rukwiel nadmorska o mięsistych liściach i drobnych różowawofioletowych kwiatach. Towarzyszy jej solanka kolczysta, która ma szerszą skalę ekologiczną, gdyż może poza krawędzią plaży rosnąć na podłożu obfitującym w związki mineralne, np. na bogatych przydrożach czy nawet na śmietnikach. Przy skraju plaży zimowej, w miejscu, do którego w zasadzie nie dochodzą już fale morskie, rozwija się bardzo oryginalne zbiorowisko z honkenią piaskową. Honkenia znosi nie tylko przysypywanie piaskiem, ale także znacznie groźniejsze dla roślin wydmowych odsłonięcie ich systemów korzeniowych przez wiatr. Żyjąc w tak szczególnych warunkach honkenia jest przystosowana do rzadko spotykanego sposobu zapylania swoich kwiatów przez unoszony wiatrem piasek. Pyłek przyczepia się do ziarenek piasku, które można znaleźć zawsze wewnątrz kwiatów.

ocena 4,5/5 (na podstawie 4 ocen)

Słone łąki nadmorskie, Kaszuby, nad morzem, półwysep Helski, Pobrzeże Słowińskie, Pobrzeże Kaszubskie