e-Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Rozwój Pucka za czasów Zygmunta Starego

20 lipiec 2012r.

Od powrotu Pucka do Macierzy i ustąpienia załóg wojskowych gdańskich w 1468 r. miasto rozpoczęło okres zabliźniania ran zadanych mu podczas minionej wojny, a mieszkańcy przystąpili do codziennej pracy, której nie przerywały już alarmy o zbliżających się wojskach nieprzyjacielskich. Wiadomości o rozwoju miasta z tego okresu są bardzo szczupłe. Wiemy tylko, że na początku XVI w. rozwija się w Pucku browarnictwo, że wyrabiane tutaj piwo słynęło ze swojej dobroci i dlatego było wysyłane do Gdańska, by następnie płynąć na statkach różnych bander w świat. Rada miejska pucka badała przez specjalnie do tego celu wyznaczonych rzeczoznawców jego jakość i dopiero po sprawdzeniu każdego waru wydawała pozwolenie na jego sprzedaż. Również właściciele szkut przewożący piwo do Gdańska przejawiali zainteresowanie wyrobami mielcarzy (słodowników) puckich. Ta gałąź wytwórczości rozwijała się i przez następne wieki przynosząc duże dochody tak miastu, jak i piwowarom. Nie tylko piwo było przedmiotem wymiany w ławkach (straganach) na rynku puckim. Dobrymi wyrobami szczycili się także szewcy oraz inni rzemieślnicy, wśród których możemy wymienić krawców, kołodziejów, kowali, garncarzy, tkaczy. Chociaż wcześniejsze źródła o tym milczą, pracowali w Pucku na pewno i szkutnicy, których działalności przechowały źródła przekazy w XVII stuleciu. Dawny doroczny jarmark w dniu Św. Piotra i Pawła (29 czerwca) nabrał widać dużego znaczenia, skoro trwał parę dni aż do 3 lipca. Drugi jarmark ustanowił w 1539 r. Zygmunt Stary i wyznaczył go na dzień Św. Urszuli (21 października). Odbywały się także jarmarki w pierwszą niedzielę wielkiego postu. Dopiero jednak ustanowienie przez króla Zygmunta Augusta w 1554 r. cotygodniowych dni targowych (poniedziałków i piątków) świadczyło o silnie rozwiniętej wymianie tak z najbliższym zapleczem, jak i z sąsiednimi miastami, a szczególnie z Lęborkiem. Dowodem na rozwinięte, a nie zawsze przyjazne, stosunki między obu miastami były skargi pucczan na rzemieślników z Lęborka, którzy przyjeżdżali na jarmarki ze swymi towarami. O dbałości ówczesnych ojców miasta o przyozdobienie Pucka świadczy fakt skierowania przez gdańszczan jako dzierżawców starostwa, a więc bezpośrednich zwierzchników miasta, w roku 1524 prośby do króla polskiego o zmniejszenie wymiaru podatków w związku z dużymi wydatkami związanymi z budową ratusza. Naturalnie każdy powód był skwapliwie wykorzystywany na prośby o zmniejszenie danin, robili to wszyscy i nie tylko w pierwszej połowie XVI w., ale wzmianka jest cenna, że ten gmach wtedy właśnie był budowany lub przebudowywany. Niestety nic nie wiemy, w jakim stylu go wznoszono, jeżeli zaś chodzi o lokalizację, to prawdopodobnie stanął on na rynku, bliżej fary, na miejscu dawnego.

ocena 4,5/5 (na podstawie 4 ocen)

wczasy, Puck, historia