e-Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Półwysep Helski

15 lipiec 2012r.

Rybackie początki Jastarni. Mieszkańcy Jastarni od początku jej istnienia utrzymywali się z rybołówstwa. Niezbicie dowodzą tego wykopaliska przeprowadzone tu jeszcze w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. W ich wyniku odkryto osadę, której początki datuje się na przełom I wieku p.n.e. i 1 wieku n.e. Znajdujące się tam rybie szczątki oraz ciężarki do sieci potwierdziły przypuszczenia, że osada ta była zamieszkana przez rybaków. Stwierdzono także, że zabudowywana była kilkakrotnie, co świadczy, że ludzie znaleźli tu dobre warunki do egzystencji. Taka sytuacja trwała przez prawie dwa tysiąclecia. Nad Półwyspem Helskim przechodziły różne dziejowe nawałnice - najeżdżały go armie sąsiednich państw, kilkakrotnie zmieniana była jego przynależność państwowa. Jedno okazało się niezmienne: ludność Jastarni przez cały ten czas pozostawała kaszubska i rybacka. Do tego wszystkiego trzeba dodać pozostawanie wsi rybackich w znacznej izolacji od stałego lądu. Wynikało to z ogromnych trudności komunikacyjnych - droga lądowa była bardzo uciążliwa, gdyż wymagała przebycia kilku przesmyków wodnych, powstających na skutek częstych przerwań półwyspu przez wody Morza Bałtyckiego. Droga morska przez Zatokę Pucką była tylko trochę łatwiejsza, ale wymagała pokonania jej łodzią rybacką. Właśnie te trudności powodowały, że wsie Półwyspu Helskiego odwiedzało niewiele ludzi z zewnątrz, a nieliczni, którzy się na to zdecydowali, musieli być przygotowani na przeciwności i niewygody. W Jastarni, tak jak i u innych wioskach Półwyspu Helskiego, rybołówstwo stanowiły podstawę bytu całej ludności. Mężczyźni byl, rybakami, kobiety zajmowały się sprzedaże złowionych ryb, zaś dziec, od najmłodszych la, wdrażały się do swoich przyszłych zajęć. Wszelkie inne, nierybackie zawody jak choćby piekarz cz) szewc, były wykonywane vi chwilach wolnych ot zajęcia podstawowego czyli rybołówstwa Sytuacja ta zaczęła z wolna zmieniać się od roku 1888, kiedy to ksiądz Hieronim Gołębiowski, proboszcz parafii Jastarnia, napisał książkę Obrazki rybackie. Utwór stał się wkrótce cenną pozycją literacką a rybacki ksiądz na stałe wszedł do historii Kaszub. Publikacja ta niejako wyprowadziła Jastarnię z niemal całkowitego zapomnienia w szeroki krąg zainteresowania społecznego. Niedługo po tym odkryciu Jastarni zaczęli się tu zjawiać różni podróżnicy, badacze, pisarze lub po prostu ludzie ciekawi nowych doznań. Jednym z nich był Włodzimierz Nałęcz, który w 1900 roku odbył podróż do wsi rybackich Półwyspu Helskiego. Swoje wrażenia z wyprawy opisał w miesięczniku "Ziemia" z 1901 roku. Dzięki niemu wiemy, że już w tym czasie istniały tu zaczątki przyszłych hoteli - dwie gospody, w których można dostać znośnego pożywienia. Skoro więc były zaczątki hoteli, musiały się tu rozwijać początki ruchu turystycznego, który ze względu na wspomniane już trudności komunikacyjne był jednak bardzo mizerny. Do rozwoju turystyki na całym Półwyspie Helskim przyczyniły się także postanowienia... traktatu wersalskiego. W jego wyniku przyznano Polsce tylko skrawek wybrzeża morskiego o długości 142 kilometrów. Ze wszystkich miejscowości znajdujących się na tym odcinku najdogodniejsze warunki dla turystyki istniały we wsiach Półwyspu Helskiego: Jastarni, Borze, Kuźnicy i Chałupach. Nie posiadały one infrastruktury turystycznej, jednak społeczne zapotrzebowanie na odpoczynek nad polskim morzem było tak wielkie, że postanowiono ją wykonać niemal od podstaw. W roku 1921 przybyło do Jastarni trzystu wczasowiczów.

ocena 4,5/5 (na podstawie 4 ocen)

Tylko wycieczki do nadmorskich mniejscowości.
wczasy, półwysep helski, turystyka